| |
|
|
Artykuły:
Joanna Maksym-Benczew, Mariusz Patelski
Uniwersytet Opolski
JAN MICHAŁ ROZWADOWSKI
I JEGO ZAINTERESOWANIA SŁOWIAŃSZCZYZNĄ
Jan Michał Rozwadowski – rys biograficzny
Zgodnie z rodzinną tradycją i
opiniami niektórych badaczy prof. Jan Michał Rozwadowski pochodził
ze znanej w Polsce rodziny Jordan-Rozwadowskich. Ród ten wydał wiele
wybitnych postaci, wśród których byli dowódcy, politycy i dyplomaci,
a także artyści, naukowcy i podróżnicy. Historycy nie mają jednak
pewności, czy przodkowie słynnego językoznawcy rzeczywiście byli
potomkami Jordana, ponieważ większość dokumentów rodzinnych
Rozwadowskich uległa bowiem zniszczeniu w toku licznych wojen
i powstań. O takim pochodzeniu przodków krakowskiego profesora miały
świadczyć jedynie pośrednie dowody: przekazywany z pokolenia na
pokolenie sygnet rodowy z herbem Trąby, którym pieczętowali się
Jordan Rozwadowscy oraz miedzioryt nagrobkowy Jakuba Jordan
Rozwadowskiego – antenata tzw. linii lubelskiej tego rodu.
Jan Michał Rozwadowski przyszedł na świat 7 grudnia 1867 r. w
Czarnej pod Tarnowem w rodzinie Juliusza i Celestyny z Różańskich.
Już w rok po urodzeniu Jan Michał stracił ojca. Jego matka
pozbawiona środków do życia przeprowadziła się do Krakowa, gdzie
przyjęła posadę nauczycielki w Seminarium Nauczycielskim Żeńskim. W
grodzie nad Wisłą Jan Michał ukończył Gimnazjum św. Jacka i w 1885
r. zdał maturę. W następnych latach, aż do 1889 r., studiował na
Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunkach:
filologia klasyczna, polonistyka i germanistyka. W trakcie studiów
na przełomie1887 i 1888 r. odbył służbę wojskową w armii
austro-węgierskiej, uzyskując rok później stopień porucznika.
W 1891 r. uzyskał stopień doktora filozofii. W latach 1891-1893
kontynuował studia w Lipsku jako stypendysta Akademii Umiejętności.
Na przełomie 1893 i 1894 r. pod pseudonimem Jana R. Nadroj
opublikował utwór „Pierwsza miłość. Powieść”. Nie przypadkowy był
dobór pseudonimu, który czytany wspak oznaczał „Jordan”.
Dalsza kariera naukowa Rozwadowskiego rozwijała się pomyślnie i w
1896 r. habilitował się na Uniwersytecie Jagiellońskim na podstawie
rozprawy pt.: „Quaestiones grammaticae et etymologicae”.
W 1898 r. otrzymał stanowisko docenta na Uniwersytecie
Jagiellońskim, a w r. 1899 został mianowany profesorem nadzwyczajnym
i w 1904 r. zwyczajnym. Związany z Uniwersytetem Jagiellońskim
dwukrotnie pełnił funkcję dziekana Wydziału Filozoficznego, a w 1916
r. został wybrany rektorem, której to godności nie przyjął.
Istotnym rozdziałem w życiu Jana Michała Rozwadowskiego była jego
praca w ramach krakowskiej Akademii Umiejętności (AU). Już w 1903 r.
profesor został członkiem korespondentem, a w 1908 r. członkiem
czynnym tejże Akademii. Jako członek tej zasłużonej dla polskiej
nauki instytucji przewodniczył od 1908 r. aż do końca życia komisji
Językowej AU (później, tj. od 1919 r. - Polskiej Akademii
Umiejętności - PAU). Kierował także, w latach 1918-1935, Komisją
Orientalistyczną oraz, w latach 1921-1935, Komisją Antropologiczną
PAU. W 1925 r. objął stanowisko prezesa Zarządu PAU i funkcję tę
pełnił do 1929 r..
Zainteresowania Słowiańszczyzną Rozwadowskiego znalazły swój wyraz
w licznych przyczynkach
i opracowaniach. W 1908 r. wraz Kazimierzem Nitschem, Janem Łosiem i
Leonem Mańkowskim wydał pierwszy tom „Rocznika Slawistycznego”.
Krakowski uczony wniósł także duży wkład w przygotowanie
„Encyklopedii Polskiej AU”, będąc faktycznym redaktorem
językoznawczej części tego dzieła. Aktywnie uczestniczył w życiu
organizacyjnym polskich filologów i językoznawców. W latach
1920-1927 przewodził Zarządowi Towarzystwa Miłośników Języka
Polskiego. Podobną funkcję pełnił także w Polskim Towarzystwie
Językoznawczym w latach 1925-1931.
Jako uczony Rozwadowski nie ograniczał swej działalności wyłącznie
do kwestii naukowych. Wielokrotnie wypowiadał się w kwestiach
społecznych i politycznych. W latach I wojny światowej ogłosił m.in.
artykuł „My a Ruś” („Nowe Życie” 1917), w którym domagał
sprawiedliwego ułożenia stosunków
z tymi narodami. W 1930 r. powstał w Wilnie Instytut Europy
Wschodniej, którego celem było badanie problemów politycznych,
historycznych, kulturalnych oraz gospodarczych terenów i ludów
między Bałtykiem a Morzem Czarnym. Prezesem Instytutu nieprzypadkowo
wybrano wówczas Jana Rozwadowskiego, a dyrektorem Janusza
Jędrzejewicza.
W 1930 r. prof. Rozwadowski podpisał protest uczonych krakowskich w
sprawie Brześcia. Trzy lata później wystąpił natomiast z ostrym
artykułem pt.: „Na powrozie”, w którym potępił projekt ustawy
o szkołach akademickich ograniczający autonomię wyższych uczelni.
Wg opinii Kazimierza Nitscha: Jan Michał Rozwadowski „był właściwie
konserwatystą, ale swoistego typu, nie uznającym oficjalnej religii
i bez ziemiańskiego snobizmu, umiał za to znakomicie rozmawiać
z chłopami”. Prywatnie i oficjalnie znany był natomiast z optymizmu
i poczucia humoru. Przykładem tego może być znana w swoim czasie
anegdota o oficerze Polaku w służbie austro-węgierskiej, który miał
się wyrazić o cesarzu Franciszku Józefie I – „pierdoła”. Wiedeński
trybunał wojskowy powołał wówczas profesorów z AU: Jana Michała
Rozwadowskiego, Kazimierza Nitscha i Jana Łosia na ekspertów
z zadaniem wyjaśnienia, co oznacza ów inkryminowany wyraz.
Profesorowie na czele z Rozwadowskim oświadczyli, że „Termin
»pierdoła« określa w języku polskim podeszłego wiekiem, dobrotliwego
staruszka”. Z wielkim entuzjazmem wypowiadał się także o dokonaniach
młodej polskiej państwowości oraz potępiał tych, którzy z przyczyn
politycznych krytykowali państwo polskie. Życiowy optymizm
Rozwadowskiego przejawiał się także w prezesowaniu (od 1910 r.)
takim nienaukowym instytucjom, jakim był klub piłki nożnej „Cracovia”.
Od 1924 r. sytuacja materialna Rozwadowskiego stała się bardzo
trudna, co spowodowane było długami, w jakie popadł. Skutkiem tego,
jak twierdzi jego biograf Stanisław Urbańczyk, uczony zaczął
poświęcać mniej czasu nauce oraz zrzekł się funkcji prezesa PAU.
Przyczyniła się do tego także choroba oczu, w latach 1933 i 1934
prof. Rozwadowski poddał się dwu operacjom usunięcia zaćmy. W tych
latach więcej czasu poświęcał rozważaniom nad sensem życia, czego
owocem była wydana po śmierci filozoficzna praca „Prawda życia”.
Jan Michał Rozwadowski był doktorem honorowym wszystkich polskich
uniwersytetów (oprócz KUL), członkiem wielu towarzystw naukowych
m.in.: w Warszawie, Helsinkach, Pradze, Akademii Nauk
w Petersburgu, Belgradzie, Zagrzebiu, Budapeszcie, Sofii. Posiadał
wiele odznaczeń na czele z Orderem Odrodzenia Polski z Gwiazdą.
Prof. Jan Michał Rozwadowski zmarł nagle 14 marca 1935 r. w pociągu
jadącym z Warszawy do Krakowa. Pochowany został w zbiorowym grobowcu
firmy Trembeckich na cmentarzu Rakowickim
w Krakowie. Pozostawił żonę Zofię z Bogdanowiczów oraz dzieci:
Feliksa Jacka, Zofię i Katarzynę.
Zainteresowania Słowiańszczyzną
w dorobku naukowym
Jana Michała Rozwadowskiego
Działalność naukowa Jana Michała
Rozwadowskiego obejmowała między innymi językoznawstwo ogólne,
indoeuropejskie, prace polonistyczne, gramatykę historyczną i
porównawczą, etnogenezę Słowian
i etymologię słowiańską. Jak pisze Stanisław Urbańczyk „Można śmiało
powiedzieć, że Rozwadowski stworzył polską onomastykę, a
przynajmniej jej ściśle językoznawczy dział”.
Swoją pracę rozpoczął od filologii klasycznej, jego pierwsze
większe studium „Sposoby wyrażania liczb przybliżonych u historyków
rzymskich” (De modo ac ratione, gua historici Romani numeros, gui
accurate definiri non poterant, expresserint) zostało ogłoszone w
języku łacińskim w „Rozprawach Wydziału Filologicznego Akademii
Umiejętności” już w roku 1889. Szybko jednak krąg zainteresowań
badawczych Rozwadowskiego rozszerzył się na językoznawstwo
indoeuropejskie i językoznawstwo ogólne. O znaczeniu jego dorobku w
tej drugiej dziedzinie może świadczyć opinia jaką wyraził Antoine
Meillet po wydaniu książki „O zjawiskach i rozwoju języka”: „Szkoda,
że ta książka ukazała się dotąd tylko po polsku (...). Rozwadowski
ma głębokie zrozumienie tego, co w językach jest giętkiego,
delikatnego. Równocześnie uczony i poeta, umie spostrzec i wydobyć
kryjące się w języku siły ekspresji. Gdy tłumaczy, że <wszyscy są w
języku twórcami, pracownikami i artystami zarazem>, gdy ukazuje
działanie sił najbardziej pierwotnych w duszy, a równocześnie
najbardziej młodych, daje lekcję, z której mogliby skorzystać
wszyscy lingwiści.”
Nas zajmują jednak zainteresowania slawistyczne prezesa Polskiej
Akademii Umiejętności, a te znalazły się w jego pracach z zakresu
językoznawstwa indoeuropejskiego. I tu, jak zaznacza Jan Safarewicz
: „Przy niezwykłym uzdolnieniu i wielkiej pracowitości opanował (Rozwadowski)
dostępny w jego czasach materiał w całej rozciągłości, stając w
pierwszym szeregu współczesnych mu indoeuropeistów.”
Rozwadowski ogłosił szereg rozpraw porównawczych, metodologiczne i
teoretyczne podstawy swojej pracy określił w roku 1910 w wykładzie
wygłoszonym we Lwowie zatytułowanym „Współczesny stan językoznawstwa
indoeuropejskiego”, tu wyraźnie przeciwstawił się metodzie
pozytywistycznej i zwrócił uwagę na potrzebę uwzględniania
psychologicznej i socjologicznej strony zjawisk językowych. Wśród
artykułów z zakresu gramatyki porównawczej i historycznej znalazły
się: praca nad słowiańskimi czasownikami ogłoszona w języku
niemieckim w roku 1894 w tekście pt. „W kwestii słowiańskich
iteratywów” (Zu den slavischen Iterativa); dalej składające się z
trzech części studia „Z zagadnień gramatycznych i etymologicznych”
zamieszczone w „Rozprawach Wydziału Filologicznego Akademii
Umięjętności”, część pierwsza w roku 1897, część druga w 1900 i
trzecia w „Sprawozdaniu z posiedzeń Akademii Umiętności” w 1902.
Odnajdziemy tu między innymi badania losów słowiańskiego przyrostka
–ica, grupy spółgłoskowej vr- w nagłosie w językach słowiańskich,
czy stosunki leksykalne między językami słowiańskimi i irańskimi.
Kolejne studium „O pierwotnym stosunku wzajemnym języków bałtyckich
i słowiańskich” zostało ogłoszone w roku 1912 w „Roczniku
Slawistycznym”. W pracach badawczych nad językami słowiańskimi
należałoby zwrócić uwagę na studia fonetyczne poświęcone
poszczególnym językom, np. bułgarskiemu w artykułach: „Wymowa
bułgarska” z roku 1898 i „Przyczynek do fonetyki (wymowy)
bułgarskiej” z 1911 czy językowi białoruskiemu w „Uwagach o
dyftongach ie uo
w południowo-zachodnim narzeczu białoruskim” z 1904 oraz z zakresu
fonetyki historycznej z roku 1915 „Przyczynki do historycznej
fonetyki języków słowiańskich”.
Niezwykle istotne dla późniejszych badań językoznawczych okazało
się jedno z trzech haseł opracowanych przez Rozwadowskiego dla
„Encyklopedii Polskiej Akademii Umiętności” (t.II, Kraków 1915,
s.36-72), był to mianowicie artykuł „Stosunek języka polskiego do
innych języków słowiańskich”, stał się on punktem wyjścia dla
dalszych badań nad związkami j. polskiego z językami łużyckimi w
pracach Witolda Taszyckiego (Stanowisko języka łużyckiego [w:] „Symbolae
grammaticae in honorem Joannis Rozwadowski” Kraków 1927) i Zdzisława
Stiebera (Stosunki pokrewieństwa języków łużyckich, Kraków 1934).
Ewa Siatkowska w „Studiach łużyczoznawczych” zwróciła uwagę na
szczególny wpływ jaki miał Rozwadowski na dalsze prace nad językami
łużyckimi.
W badaniach indoeuropejskich interesowało krakowskiego językoznawcę
zagadnienie praojczyzny indoeuropejskiej i praojczyzny Słowian i tu
rozprawy dotyczące zlokalizowania ludów mówiących językami
indoeuropejskimi w czasach prehistorycznych. Przy ustalaniu
lokalizacji języka praindoeuropejskiego Rozwadowski widział
możliwość wysuwania wniosków w oparciu o zjawiska czysto językowe,
te które najściślej związane są z terenem, tj. nazwy geograficzne, a
zwłaszcza nazwy rzek, w mniejszym stopniu nazwy gór. Drugim zakresem
faktów językowych, które pozwalały na konstatacje były dla niego
przejawy wzajemnych stosunków językowych poszczególnych plemion (o
artykułach porównawczych poświęconych związkom języków słowiańskich
z językami bałtyckimi i irańskimi już wspominaliśmy).
Obszerne rozważania o praojczyźnie odnajdziemy w trzech pracach: w
odczycie z roku 1911 „Praojczyzna indoeuropejska (O dawniejszych
siedzibach szczepu indoeuropejskiego)”; w niepublikowanym za życia
autora artykule pochodzącym prawdopodobnie z roku 1925 lub 1926 „Tak
zwana praojczyzna ludów indoeuropejskich” i w referacie wygłoszonym
na zjeździe historyków krajów słowiańskich
w Warszawie w roku 1927 „Uwagi krytyczne o tzw. praojczyźnie ludów
słowiańskich”. W tym ostatnim tekście na podstawie długoletnich
badań wskazywał autor trudności w rozwiązaniu tak skomplikowanego
zagadnienia, jakim jest ustalenie tzw. praojczyzny Słowian i
przestrzegał przed praktyką wysuwania nazbyt pośpiesznych wniosków
na podstawie materiału językoznawczego, co zwykli byli czynić
ówcześni historycy. Sam prace nad nazwami wód, których wyniki ujął w
redagowaniu ujęć syntetycznych dotyczących problemu praojczyzny
ludów praindoeuropejskich i słowiańskich, prowadził Rozwadowski do
końca życia. Główne dzieło na ten temat „Studia nad nazwami wód
słowiańskich” ukazało się dopiero 13 lat po śmierci naukowca w roku
1948, lecz jego pierwsze artykuły dotyczące tych zagadnień zaczynają
pojawiać się dość wcześnie, w roku 1900 „Ze studiów nad nazwami rzek
słowiańskich”, rok później „Studia nad nazwami rzek słowiańskich I.
Dorzecze Wisły”. Wyniki swoich badań w tej dziedzinie ogłaszane będą
przez profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego co kilka lat bądź w
formie osobnych artykułów, bądź jako przyczynek dla rozważań nad
etnogenezą Słowian. Pod koniec swej działalności naukowej
Rozwadowski m.in. na podstawie wnikliwej analizy nazw rzek takich
jak: Wisłok, Sanok, Sana, Sanica, Bużek, Dunaj, Dunajec był skłonny
sytuować praojczyznę Słowian na obszarach położonych na wschód od
Dniepru, tj. na lewobrzeżnej Ukrainie. Mimo szczegółowych badań
zawsze daleki był od pochopnych wniosków, świadczyć może o tym
zakończenie wystąpienia z roku 1927, w którym czytamy: „Widzimy
(...), jak nieznane jest prawie wszystko, co dotyczy przeszłości
historycznej Słowian w epoce poprzedzającej naszą erę. Czynniki
lingwistyczne, budowa etniczna, epoka i miejsce, które mogły widzieć
narodziny Słowian, są nadal pogrążone w głębokim mroku.”
Jego dorobek naukowy ogłoszony drukiem, jak oceniali mu współcześni
„nie pozostawał z żadnej słusznej proporcji do ogromu jego erudycji
i głębi jego syntetycznych wizji naukowych” Lecz wiele sugerowanych
przez niego tez na trwałe weszło na nauki i jak pisał Stanisław
Urbańczyk w roku 1959: „Rozwadowskiego językoznawcy uważają zgodnie
za największego, obok Baudouina, z nieżyjących językoznawców. A to
niemało.”
Resume
Prof. Jan Michał Rozwadowski wywodził się ze
znanej w Polsce rodziny Jordan-Rozwadowskich. Ród ten wydał wiele
wybitnych postaci, wśród których byli m.in. dowódcy, politycy i
dyplomaci. W gronie tym Jan Rozwadowski zyskał wyjątkową sławę jako
znakomity naukowiec – językoznawca. W rozległym dorobku profesora
szczególne miejsce zajmowały prace słowianoznawcze. Jan Rozwadowski
był autorem studiów poświęconych fonetyce różnych języków
słowiańskich (m.in. bułgarskiego oraz białoruskiego),
a także prac, w których snuł rozważania nad etnogenezą Słowian.
|
|
|
|